
W tym roku na ten cel zaplanowano w budżecie Łęcznej 400 tysięcy złotych. W poprzednim było o 100 mniej, ale okazało się w ciągu roku, że trzeba dokładać.
W Łęcznej ulice gminne posypywane są solą, a chodniki piaskiem. Usługę tą wykonują dwie firmy. Jedna obsługuje tereny wiejskie druga porządku ze śniegu oczyszcza Łęczną.
W naszym mieście oczyszczane są jeszcze drogi krajowa 82 Lublin-Włodawa, wojewódzka 820 Łęczna-Sosnowica, 829 Łuck-Łęczna oraz 813 Międzyrzec Podlaski-Łęczna.
Swoje tereny oczyszczają także spółdzielnie mieszkaniowe. Ponadto obowiązek usuwania śniegu i sopli spoczywa na właścicielach/dzierżawcach itp. nieruchomości.
Nie zapominajmy też o kierowcach, którzy ze śniegu musza oczyszczać cały swój samochód, a nie tylko przednią szybę. Śniegu nie może być ani na światłach, ani na dachu czy tylniej szybie.
i to jest zima, niejeden z kierowców jedzie z zamarzniętą szybą i światłami - lenie? , zasypane miasto ? a co ludzie na wsi? proszę o informacje dzielnicy Łęcznej - Trębaczowa
W ubiegłym tygodni straż miejska razem z przedstawicielami miasta chodzili i kazali odśnieżać chodniki przy posesjach. Oczywiście jak najbardziej prawidłowo. Problem polega na tym, że jak dzisiaj rano szedłem koło urzędu miejskiego, to mało nóg nie połamałem w śniegu po kolana, czy władzy nie dotyczy prawo? Sprzątanie chyba zawsze powinno być zaczynane od własnego podwórka?
Ciekawe czy władze spółdzielni mieszkaniowych, mieszkają na tych pięknie odsnieżonych osiedlach?
Popieram przedmówcę. Na chodnikach jest warstwa śniegu o grubości od kilku do kilkunastu centymetrów. Nie da się chodzić. Nie jestem mieszkańcem Łęcznej, ale często tu bywam. Jedna rzecz jaka mi się narzuciła to fakt, że nie ma komu odśnieżyć, ale np. w lecie przesadnie kosi się trawniki, często nawet 4 - 5 razy w tygodniu co jest dla mnie paranoją. Ten, kto wydaje takie decyzje w kwestii trawników musi być chyba chorobliwym estetą i przydałoby mu się leczenie. Łęczna ma tendencję popadania ze skrajności w skrajność jak widać. W lecie przesadne koszenie trawników, w zimie nie ma komu odśnieżyć...
odśnieżają!!!!!! srają bardziej bym powiedział. już nie jeden raz widziałem jak jedzie z podniesionym pługiem. a jak już jest opuszczony to i tak zostawi co najmniej kilu centymetrową warstwę śniegu. a wystarczy się przejść łęczyńskimi chodnikami. jakość odśnieżania pozostawia wiele do życzenia!!