_2234c3_tn.jpg)
Wschodnie Centrum Leczenia Oparzeń, jest jednym z sześciu ośrodków tego typu w Polsce. Przyjmuje pacjentów z terenu całego kraju. Przetransportowano tu najciężej rannego górnika poparzonego w czasie wybuchu w kopalni Wujek-Śląsk” czy mężczyznę z Radomia właściciela mieszkania w którym wybuchł gaz.
Piloci i ratownicy śmigłowca ratunkowego z którymi udało nam się porozmawiać mówią, że placówka w Łęcznej należy do najlepszych w kraju, dlatego w naszym mieście lądują co kilka dni z kolejnymi pacjentami.
dziwne to bo szpital powstał w głównej mierze po to by leczyć oparzenia a tu takie problemy, jedną z najlepszych oparzeniówek w Polsce mieliśmy mieć ale co z tego skoro prawie na ukrainie
Wszędzie ten sam problem a w Warszawie NFZ nie żałuje pieniędzy...
http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,7431505,Za_malo_pieniedzy_dla_Centrum_Oparzen_w_Lecznej.html Nie rozumiem jaki jest sens budować jakiś oddział, jedyny po tej stronie Wisły jak NFZ i tak da pieniądze tylko na dwa miesiące funkcjonowania...