
Łęczyński sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrał w czasie XVIII finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 23.742.61 zł. Jest to co prawda więcej niż 2008 r. kiedy zebrano 19.757.38zł, ale w tym roku łęczyński sztab rozszerzony został o zbiórkę i licytację w Cycowie.
Sztab zorganizowany w gimnazjum Jana Pawła II w Spiczynie zebrał 8.123.72zł. Wolontariuszy było 30-tu.
Sztab z Gminnego Ośrodka Kultury w Milejowie zebrał 3.975,79zł. Zbierało je ośmiu wolontariuszy.
Dzięki WOŚP został zakupiony sprzęt do szpitali (najróżniejszy). Byłeś, widziałeś serduszka na inkubatorach lub innych wynalazkach? ... Woodstock to inna, całkiem odrębna sprawa.
a co ma piernik do wiatraka, jego fundacja ma dwa projekty oba są jak najbardziej pozytywne a kolega Jedrzej sam chyba jest czymś zaślepiony ;>
Zobacz ile Polsat zarobił za jeden blok reklamowy 10 grudnia, a ile Owsiak przez cały dzień w telewizji? eS-Q - i tu właśnie pokazujesz, że jesteś zaślepiony ideą pomagania i komercją, to albo oni zbierają na pomoc albo na Woodstock. To takie działanie pod przykrywką. Więc co pomaganie to organizowanie woodstok? Gratuluje! Wszystkim zaślepionym komercją tej imprezy!
Jędrzej masz jakieś dane ile kosztuje reklama i czy kosztuje? Czy wiesz jakie intencje przyświecają Woodstock? Skoro przybywa tam kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi i świetnie się bawi to znaczy że warto takie imprezy robić,a ciebie do dawania grosza nikt nie zmusza,ale.... może się okazać,że będziesz musiał skorzystać z urządzenia które kupiła WOŚP i będzie ci głupio, że nie dałeś grosza. Ale tym czasem dużo, dużo zdrówka życzę
ani grosza, nie będę fundował Woodstock. Więcej kosztuje reklama w telewizji i radiu, niż ta orkiestra zbiera.