interia.plGodzinną wizytę Minister Zdrowia w Łęcznej potwierdziła Magdalena Horszowska-Jóźwicka z Biuro Prasy i Promocji Ministerstwa Zdrowia.
Rozmowy w szpitalu mają dotyczyć m.in. Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń, którego działalność stoi pod dużym znakiem zapytania.
Pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia zabezpieczają tylko kilka najbliższych tygodni funkcjonowania „oparzeniówki”
Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem te kilka zdań: cytat "Rozmowy w szpitalu mają dotyczyć m.in. Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń, którego działalność stoi pod dużym znakiem zapytania." Czy tutaj jest coś z wiecu przedwyborczego? Działalność oddziału stoi pod znakiem zapytania, bardzo ważnego oddziału i nie ma w tym nic śmiesznego
Już jedna z zaczynała ale do Europarlamentu i wygrała i do tego widać byli jej mieszkańcy potrzebni:(
Bardzo dobrze, że przyjeżdża. Trochę "rozgłosu" Szpitalowi i Centrum Leczenia Oparzeń, na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc. Osobiście też nie miałbym nic przeciwko, żeby ktoś zaczynał kampanię wyborczą w naszym mieście. Coś w tym złego???