
Natychmiast w Polsce znaleźli się ludzie, którym krzyże zaczęły przeszkadzać. Przeciwko krzyżom do dyrektora wystąpiła trójka uczniów z ogólniaka we Wrocławiu, powołując się na wolność wyznania.
W Świnoujściu 53-letni Lesław Maciejewski stwierdził, że krzyż w pomieszczeniach urzędu miasta narusza jego dobra osobiste. Twierdzi, że krzyż w sali obrad radnych i innych urzędowych pomieszczeniach jest niezgodny z Konstytucją RP i Europejską Konwencją Praw. Mówi, że to miejsce powinno być neutralne.
Toruński radny Jarosław Najberg złożył wniosek, aby obok krzyża w sali obrad Rady Miasta powiesić symbole innych religii. Radny jest ateistą i znany jest z krytycznych uwag dotyczących Kościoła. Najberg mówi, że nie chce ściągać krzyża, ale odwołuje się do tolerancji swoich kolegów: - Chciałbym, żeby do tego krzyża dołączyła gwiazda Dawida i symbole innych religii. Zobaczymy, czy koledzy zaakceptują ten pomysł – mówi.
W Radzie Miejskie w Łęcznej krzyż wisi.– Ja go nie zawieszałem, ale i nie będę usuwał. Mnie on nie przeszkadza – mówi Dariusz Kowalski zastępca burmistrza Łęcznej.
Podobnego zdania są radni. Jednak nasze pytanie dotyczące zawieszania innych symboli pozostałych kościołów czy religii wywołuje już żywą dyskusje. – Tak i co jeszcze, może półksiężyce – pyta zezłoszczony radny. Nie chce podawać nazwiska, ale mówi, że jest katolikiem z krwi i kości i nic poza krzyżem w Radzie Miejskiej nie zawiśnie.
Źródło: Łęczyński Tygodnik Powiatowy / własneDWBogucki, Ty oczywiście ujadaniem nazywasz nasze poglądy, a swoją ksenofobię dyskusją. To dobre ale dla naiwnych nawiedzonych. Gdybyś nie wiedział to podpowiem,że w Polsce istnieją już inne wyznania,może nie są liczne ale są i ty zabraniasz im istnienia bo twoja "kultura opartą na tradycjach" jest ważniejsza niż wolność wyznania? Piszesz:" zamyka się kościoły z powodu braku wiernych " Czy to islam jest winien temu czy społeczeństwo mądrzeje i nie chce słuchać pseudo-nauk, które nie przystają do dzisiejszego świata i współczesnej wiedzy? Wyobraź sobie,że jak Tobie przeszkadza islam / i inne religie/tak innym może przeszkadzać klerykalizacja polityki, uległość wobec kleru, rozdawnictwo ziem, nigdy nie będących kościelną własnością tylko dlatego,że istnieje komisja kościelno-państwowa, a właściwie kościelno-kościelna. Nawet o brak powołań oskarżysz islam? O co jeszcze, o zimę? A ostatnie twoje zdanie:"popatrzcie na ekspansję islamu w zachodniej Europie, gdzie zamyka się kościoły z powodu braku wiernych a prawem zakazuje się budowania meczetów i noszenia burek (na razie). To dobrze, że się "zamyka" czy źle? To dobrze, że się "zakazuje" czy źle? Podam Tobie pod rozwagę,że w USA obok siebie istnieje i działa setki religii, a amerykanie są najbardziej rozmodlonym społeczeństwem w tym amerykańscy katolicy. I nikt nikomu nic nie zabrania, żaden radny nie powie "po moim trupie" bo wyszedł by na idiotę..
jeśli ktoś ma problem z akceptacją wyznawców innych niż własna religii polecam: http://coexist.org.pl/
Jak zwykle. Zamiast wyrażac swoje poglądy, to forumowicze zajmuja się ujadaniem na myślących (piszących) inaczej. Nie zamierzam tłumaczyć się z moich poglądów, tym bardziej komuś, kto nie rozumie mysli zawartych w tekście. Do eS-Q i Martina S - nie jestem ksenofobem a moja wiara nie opiera się na krzyżach w szkołach czy urzędach, nie przepadam też za Rydzykiem. Wyrażam jedynie obawę o naszą kulturę opartą na tradcjach. "Wnuki na dywanikach" - popatrzcie na ekspansję islamu w zachodniej Europie, gdzie zamyka się kościoły z powodu braku wiernych a prawem zakazuje się budowania meczetów i noszenia burek (na razie).
robroy, już teraz możesz posłuchać "swojskiego muezina"."Nadaje" już od 6 rano do 21. Nie wiem czy jest jakakolwiek różnica czy nadaje się z minaretu czy wieży kościelnej np.w Ciechankach. Jedno i drugie hałasuje przez cały dzień a staroobrzędowcy to raczej spieszą do cerkwi a nie synagogi. Martinś, za komuny budowano kościoły, a prześladowania to raczej wymysł księży dla uzyskania obrazu biednego, prześladowanego księdza, co jak wiadomo zwiększa grono "litościwych" i "wspierających" nawet za granicą. Ale to inna bajka, do dyskusji nie wtym miejscu
A ja chciałbym doczekać się w Łęcznej prawa Koranicznego, spojrzeć na minaret, posłuchać Muezina, popatrzeć na staroobrzędowców śpieszących do synagogi, popatrzeć na pomarańczowe stroje wyznawców Kriszny, pogadać z mnichami buddyjskimi ... może kiedyś?
DWBogucki strasznie uboga jest twoja wiara jeśli jej podstawę stanowi to czy w urzędzie, czy szkole wisi krzyż czy nie. Myślę, że jeśli krzyż komuś przeszkadza, to tylko tym, którzy chcą zrobić dużo hałasu wokół siebie, ale żeby nie tworzyć niepotrzebnych konfliktów to trzeba albo go zdjąć, albo wywiesić symbole innych wyznań. Polacy akurat są takim narodem gdzie zawsze była duża tolerancja dla obcych wyznań, choć i u nas bywały waśnie na tym tle. Nie wiem jakiej historii DWBogucki się uczył, owszem za komuny kościół był inwigilowany i prześladowany, ale burzenie kościołów, zamiany na magazyny zbożowe to chyba przesada. A co z tym wspólnego mają Talibowie? – fundamentaliści islamscy, ale w Europie to zbyt wielu zwolenników nie mają i raczej nie zdobędą.
DWBogucki wpisujesz się w ksenofobiczne widzenie świata. Jakieś takie "rydzykowe" spojrzenie na innowierców, inny kolor skóry itp. Przypomnę ci fragment z "przykazania miłości" bo wydaje się,że w swojej katolickości tak się zapędziłeś,że je pomijasz, a brzmi on tak, "Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego." Nie chcę nikogo pouczać jedynie przypomnieć. Po za tym Konstytucja gwarantuje swobody religijne i choć KrK jest w Polsce uprzywilejowany niepisaną umową, przypieczętowaną Konkordatem to nikt nie może zabronić innym wyznawanie swojej religii i szanowanie swoich symboli, a na pewno "taki" radny, który powinien stać na straży prawa. Nie jestem za islamizacją Europy, ale szum jaki czynisz jest nieuprawniony, bo religia jest tyle warta ile warci są jej wyznawcy. A ilu wyznawców KrK jest różnymi przestępcami? podpisuję się pod zdaniem "szkotki" "czy Twoje wnuki będą modlić się na dywanikach zależy od Twoich dzieci i od Ciebie..." i czy w ogóle będą się modlić bo przykładów na "złą modlitwę" jest w KrK zbyt wiele. Ale to inna sprawa.
DWBogucki...hmmmm zdaje się, że troszki panikujesz...fakt, faktem, należy od czasu do czasu dmuchać na zimne, ale bez przesady, to jak będzie wyglądał nasz kraj zależny tylko od nas, a jeśli zamkną kościoły, to tylko dlatego, że nikt nie będzie do nich chodził, więc kto zawali..?. jak wcześniej pisałam dla mnie takie dyskusje są bez sensu... ten temat powinna zamknąć demokracja ! skoro mamy w Polsce taki ustrój, a wciąż tyle burz wprowadza ta sprawa to zróbmy referendum i po problemie! :-) a na marginesie...:po co ściągać Krzyże ze ścian w państwie, w którym ponad 90 % ludzi deklaruje się za chrześcijan...? dla mnie to paranoja ...ktoś zapyta a co z mniejszością..no cóż będę niesprawiedliwa, lecz powiem..:takie jest życie i nie stwarzajmy dodatkowych problemów...zacytuję kogoś
Teraz przeszkadzają im krzyże, potem zarządają burzenia kościołów lub zamiany na magazyny zbożowe. Znamy to z historii, o ile znamy historię. Demokracja, to władza większości. Chora demokracja UE pozwala, by mniejszość terroryzowała większość. Specjalne prawa dla chorych umysłowo, mniejszości narodowych, mniejszości religijnych, a każdy normalny powinien się wstydzić, że jest normalny. Róbmy tak dalej, a nassze wnuki będą modlić się na dywanikach jako talibowie. Nie pozdrawiam.
Anonimowemu radnemu z z "krwi i kości" powiem tak, gó**o będzie miał do gadania jeśli ktoś zechce zawiesić symbol swojej religii w Radzie Miejskiej, np półksiężyc. Może pan radny z "krwi i kości "przedstawi się z nazwiska i imienia, a my dokonamy oceny jego osoby. Jego dokonań w Radzie i dla miasta i gminy. Bohaterze z "krwi i kości" przedstaw się, pełnisz publiczna funkcje za pieniądze podatnika a ukrywasz się jako anonim. Jak to mała funkcja uderza do łbów niektórym....
"szukanie dziury w całym" i odwracanie uwagi opinii publicznej od naprawdę trudnych spraw, które dzieją się w naszym kraju....ja tutaj absolutnie nie chcę przekreślać rangi Krzyża (!) ale dyskusje na takie tematy nigdy nie maja końca, zawsze będzie jakieś 'ale' więc może warto zabrać się za 'dziurę' budżetową, remonty dróg, sprawę łęczyńskiego ronda, ogrzewalnie na dworcu i wiele WIELE innych spraw, których na wyliczanie i czasu i miejsca może zabraknąć!!! wielu mówi 'to jest obraza uczuć...itd.' ale zdecydowanej większości niezależnie od wyznania (!) wtykanie 'kopert' w kieszeń....w żaden sposób nie uraża i nie rani 'uczuć moralnych'....