
Górnicy jadący do kopalni Bogdanka na trzecią zmianę czekali w długim korku. Dodatkowo mgła utrudniała widoczność.
do zgredzio1234 Ano właśnie boję się że może mnie spotkać taki kużmiński i po "spotkaniu" z nim za kierownicą będę musiał co-najmniej leczyć złamania. Wszyscy dobrze wiedzą ile miał już wypadków, pół biedy jak zrobi tylko sobie krzywdę, gorzej jak ucierpi ktoś niewinny. Nie zdziwiłbym się gdyby to był młody człowiek który kupił sobie pierwszy samochód, ale ten stary BARAN powinien mieć chociaż odrobinę rozumu. A czym niby oczerniłem tego BARANA, czyżby to wszystko o tych wypadkach było nieprawdą, no bohaterze napisz co niby tu się nie zgadza, a może to nie była jego wina ???
dokładnie nie ma co bronic tego typu piratów drogowych, otworzyć na nich majdanek
zgredzio1234: nie broń deb*la. Nikt mądry nie wyprzedza na zakręcie autobusu przy prawie zerowej widoczności.
DO: przemo_73 .Nie wiesz gościu co ciebie może spotkać ,więc nie oczerniaj innych !!!!!!!!!
Trzeba przyznać,że ten kawałek drogi (82) bardzo często jest widownią bezmyślnych wyczynów kierowców, szczególnie tych wracających z "szychty" Cóż, młody z kasą górnika na dobrej "furze" myśli,że jest rajdowcem. Niestety często jest tylko "rylem" nie rajdowcem
A sprawcą wypadku był niejaki KUŻMIŃSKI, recydywista który ma na koncie wiele wypadków samochodowych i największy pirat w naszym mieście. Najgorsze to że jemu się nic nie stało chociaż wyprzedzał autobus, a kierowca który jechał prawidłowo trafił do szpitala. Mam prośbę do tego BARANA KUŻMIŃSKIEGO, przy następnym wypadku zabij się i uwolnij nas od siebie, wszyscy na tym skorzystają a zwłaszcza dzieci idące pieszo do szkoły i inni kierowcy którzy jadą zgodnie z przepisami. Mam nadzieję że zostaniesz obciążony kosztami leczenia i rehabilitacji tego kierowcy, oraz zabiorą ci prawo jazdy bo dla takiego D***A jedyny pojazd jaki powinien być to hulajnoga.