_2234c3_tn.jpg)
To bardzo rzadko spotykana reakcja organizmu po zażyciu leków przeciwbólowych.
Na skutek reakcji ciało pacjenta zachowuje się tak jakby zostało poparzone i samo zwalcza własne zdrowe komórki. To właśnie leczenie poparzeń często jest trudne i przewlekłe.
Do szpitala w Łęcznej trafiła 42-letnia pacjentka u której stwierdzono autoagresje komórek. Lekarzom z pomocą przyszła niemiecka firma medyczna, która bezpłatnie przekazała specjalistyczny opatrunek. Stan pacjentki się już poprawił.
W końcu Łęczna może się pochwalić czymś na prawdę godnym pochwały. Brawo i trzymać tak dalej! :)
Oby im dali możliwość dalszego funkcjonowania w nowoczesnym szpitalu, z nowoczesna aparaturą i jak się okazuje, nowatorskimi metodami. Również jak MartinS, gratuluję lekarzom, a szpitalowi takiej "załogi" na oparzeniówce.
Mówili o tej sprawie w Panoramie, ponoć zastosowano jakąś nowatorską metodę leczenia. Wyrazy uznania dla naszych lekarzy, dają nam powód do dumy.