flickrDziecko przy sobie miało opakowanie po jajku-niespodziance w którym ukryte były narkotyki. Początkowo nieletni twierdził, że marihuanę znalazł. Potem jednak przyznał się do zakupu nielegalnej substancji od 16-letniego kolegi. Ustalono też, że nieletni narkotykami częstował swojego rówieśnika w zamian za kilka złotych lub kanapki.
Z kolei zatrzymany przez mundurowych 16-latek wyjaśnił, że jeżdżąc jesienią po lesie zauważył krzak przypominający marihuanę i postanowił zebrać trochę liści chowając je w dziurę w drzewie. Następnie narkotyki sprzedawał znajomym z okolicy.
Teraz nieletnimi sprawcami zajmie się sąd rodzinny.
Ciekawa ackja to jest jak sie ja pozna od podszewki:) Jeden sie rozprul a potem cala wies ;D
Oceniając tłumaczenia chłopców obiektywnie wszystko jest jasne. Niech to oni nie udają nieświadomych, że nie wiedzą co to marichuana...przed rówieśnikami chwalą się jak to się ujarali pewnie a tu sprawiają wrażenie niedouczonych...Wszyscy wiemy, że dzisiejsi gimnazjaliści są nad wyraz pojętni:)I to nie tylko Ci z miasta..chociaż tam szerzy się wiedzę gromadniej:)