flickrWszystko przez, a może dzięki mieszkańcom bloków, którzy narzekają na straszny hałas z toru istniejącego na ul. Zemborzyckiej w Lublinie.
”Kłopot” miałby zostać przeniesiony poza miasto. Władze Lublina rozważają kilka możliwości rozwiązania patowej sytuacji, ponieważ istniejący przy Zemborzyckiej tor powstał dużo wcześniej niż znajdujące się w jego pobliżu zabudowania i miłośnicy pojazdów mechanicznych nie chcą go opuszczać.
Tor mógłby zostać przeniesiony do Jawidza na teren byłego wysypiska śmieci. Miasto Lublin ma tam 17 hektarową działkę.
Teraz wszystko w rękach mieszkańców gminy Spiczyn. To oni podczas konsultacji społecznych wyrażą swoją opinię na hałaśliwy temat. Radni musieliby też zmienić dotychczasowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Władze Lublina twierdzą, że tor w Jawidzu nie przeszkadzałby mieszkańcom, bo znajduje się daleko od zabudowań.
Pomysł może i dobry, bo kazda taka inwestycja przyciąga pewną grupę miłośników sportu. Trzeba tylko dokładnie zbadać uciążliwość takiej inwestycji. Dlaczego na bezludziu? bo raz mała uciążliwość dla "tutejszych", bo albo ich mało, albo ich nie ma, dwa koszty - to ich działka, nie muszą kupować nowej, trzy na takim terenie łatwiej dogadać się z ochroną środowiska, bo DŚU będzie na pewno potrzebne.
Dobry pomysł z przenosinami ale.... Czego na "bezludziu..." i dojazd ciężki lekko będzie mogli by przy DK 82 zrobic cos