
Kładka za dawnym młynem przy ulicy Jagiełki, jeśli zaistnieje taka potrzeba, także zostanie zamknięta – poinformował Urząd Miejski w Łęcznej.
tak sie składa że ta kładka jest systematycznie zalewana i "zamykana" co roku na wiosnę od kilku dobrych lat, mostek jest pochylony i jego jeden koniec jest zalewany (ten od miasta). Niedawno kładka została wyremontowana, wymienione balustrady i podłoga, brzegi przy wodzie ładnie wyłożone betonem, a najważniejsza rzecz została pominięta, ehh...
To zależy jak często kładka jest zalewana. Aktualna zima była wyjątkowo śnieżna więc podczas roztopów stan wody dość wysoki. Nasze normy budowlane choć przewidują dużo, nie przewidują klęsk żywiołowych. Trudno budować np. dwa razy większy most tylko dlatego, ze raz na 50 czy 100 lat może sie zdarzyć wyjątkowo wysoka woda – chodzi też o koszty.