
Na miejscu okazało się, że w Fiata Seicento dojeżdżającego do skrzyżowania uderzył Fiat 170, który zjechał na przeciwległy pas ruchu do swojego kierunku jazdy. 34-letni sprawca wypadku, mieszkaniec gm. Cyców był nietrzeźwy.
Badanie wykazało 2,80 promila alkoholu w organizmie. Ponadto nie posiadał uprawnień do kierowania. Teraz mężczyzna odpowie za spowodowanie kolizji drogowej i prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Teraz ten pijak dostanie wyrok w zawieszeniu a jeżeli nawet pójdzie siedzieć to i tak będzie na naszym utrzymaniu - podatników. Takiego kretyna powinno pokazać się w mediach a wszelkie szkody powinien pokryć sprawca a nie podatnicy. Wyłga się tym, że nie ma środków na utrzymanie, jedyny żywiciel rodziny, rencista i chory to państwo zapłaci. Czemu do ciężkiel cholery sądy preferują takie postępowanie. Czyż nie lepiej było by takiego delikwenta skierować do prac społeczno użytecznych? Niech sprząta ulice, odśnieża chodniki, kopie rowy przy drogach. Pracy jest masa tylko lepiej i wygodniej dla sędziego jest takiego typa posadzić w celi z telewizorem i karmić za nasze pieniądze.
Odebrać prawo jazdy do końca życia! Taka powinna być kara za jazdę po pijaku!