
To już 3 pacjentka, która do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej trafiła z tym schorzeniem.
Do szpitala przetransportowana została śmigłowcem w krytycznym stanie. Lekarze wdrożyli procedury, które skuteczne okazały się w dwóch poprzednich przypadkach. Proces chorobowy udało się powstrzymać.Zespół objawia się reakcją nazywaną toksyczną nekrolizą naskórka, polegającą na oddzieleniu się naskórka od skóry właściwej i jego odpadnięciu. Choroba cechuje się także zmianami we wszystkich pokryciach naskórkowych, również w narządach wewnętrznych. Reakcja występuje raz na 1-2 miliony ludzi. Mała liczba przypadków klinicznych, wysoka śmiertelność i brak standardów postępowania, nie ułatwiają leczenia.
Rodzice 29-latki po informacjach medialnych sami zaczęli szukać kontaktu do szpitala w Łęcznej. Pacjentkę do grodu dzika przewieziono po tygodniu od pierwszych chorobowych symptomów.
Pacjentka spożyła popularne leki bez recepty po których zaczęła się źle czuć, a jej stan z godziny na godzinę się pogarszał.
Pamiętajmy, że leki nawet te bez recepty najlepiej przyjmować po wcześniejszych konsultacjach z lekarzem. Nie wolno ich też ze sobą łączyć.
No proszę, Łęczna się rozwija :) oby tak dalej ! Może nasze miasto dostanie jakieś odznaczenie!!
Reakcja nastąpiła po zażyciu leku zawierającego paracetamol. Trzeba więc uważać m in na: ap*p, codip*r, panad*l,tabc*n, ap*p extra, codip*r plus, coldr*x, grip*x, panad*l extra. Gwiazdkami zastąpiłam litery bo nie chcę "reklamować" tych leków. Dziwne, że to już trzeci przypadek w tak krótkim czasie. Te leki nie były sprzedawane w kioskach i zwykłych sklepach.