
Do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wpłynęło kilka ofert na przebudowę alei Jana Pawła II w Łęcznej oraz budowę dwóch rond.
Przez miesiąc z niecierpliwością wyczekiwana była decyzja czy przetarg nie zostanie odwołany. Wynikało to z sytuacji na terenach powodziowych, gdzie środki z drogi w Łęcznej mogły zostać przesuniętej.
Teraz wiadomo, że remont będzie realizowany.
Więcej napiszemy po otrzymaniu potwierdzonych, oficjalnych informacji.
Bardzo dobrze ten remont jest bardzo potrzebny a zwłaszcza te ronda bo obecne skrzyżowania są straszne... stoi się z godzinę a ile wypadków na nich... i bez przesady powodzianom ma kto pomagać...
no niby fakt... ale to nie jest tak łatwo posprzątać jak tam tyle mułu, robaków po prostu to jest ohydne również w lodówkach takie rzeczy się znajdują... na pewno nikt z Was by nie używał już takich lodówek ani nic innego...
kasienka__198925 widzisz, jest tak,że jednym się pogarsza innym polepsza. I tak toczy się życie. Czekaliśmy na "remont krajówki" długo, gmina zainwestowała sporo własnych pieniędzy.Teraz więc bez względu na powódź remont jest potrzebny bo jak nie teraz to może za następne "ileś tam" lat, kiedy już nawet kawałek asfaltu nie pozostanie na drodze. Pomóc powodzianom każdy możne nie czekając na instytucje, domyślam się,że i Ty to zrobiłaś. Niech więc remont trwa bo nam się należy.
Owszem, pomoc powodzianmom jak najbardziej tak, ale... Nie przesadzajmy z tym "nie mają gdzie mieszkać". Fakt, jest wiele rodzin, które w swoich domach nadal mają wodę po dach, ale w zdecydowanej większości ludziom zalało domy do jakiegoś pułapu (np 50-100cm), co przecież tylko na jakiś czas pozbawiło ich domu, do którego będą mogli wrócić, lub już wrócili, by sprzątać i mieszkać. A to, że panele, czy parkiet jest do wymiany, albo, że gładź odpada ze ścian to naprawdę nie jest tragedią tysiąclecia. Są o wiele większe dramaty. I nie widzę potrzeby by odwoływać inwestycję (tak zresztą wyczekiwaną), która będzie służyć ogółowi, tylko dlatego, żeby jakiś iksiński mógł dostać zapomogę kilkutysięczną. Dziś np. stałem bite 15 min, żeby lewoskętnie wjechac na JP - szlag człowieka może trafić. Nie mogę się doczekać tego remontu.
z jednej strony to dobrze bo potrzebny jest remont.. z drugiej natomiast pomoc przydałaby się powodzianom, którzy stracili wszystko... my mamy gdzie mieszkać a oni nie...
no widac ze to lato bedzie trudne dla kierowcow bo wiele drog jest remontowanych,ale napewno warto troche sie pomeczyc zeby pozniej bylo lepiej i łatwiej