FlickrDo wypadku doszło pod koniec kwietnia br. na osiedlu Stare Miasto w Łęcznej. Na podwórku leżał przedłużacz podłączony do prądu. Jego przewód dotknęła dziewczynka. Matka po odnalezieniu próbowała reanimować córkę, jednak nie udało się uratować dziewczynki.
Po zdarzeniu przypuszczano, że dziewczynka spadła z trzepaka. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, ze zginęła porażona prądem. Ojciec dziewczynki chce dobrowolnie poddać się karze 2-ch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu.