
Remont tego obiektu trwał zaledwie rok i został zakończony sukcesem wizualnym jak i estetycznym.
Warto wspomnieć, że młyn dostał nowe pokrycie dachowe, które zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi sprowadzono z Pomorza, a pochodzące z budynku z 1860r. Również drzwi wejściowe zmieniono na odrestaurowane, także pochodzące z 1860r. Większość elementów wewnątrz budynku w miarę możliwości zachowano oryginalne m.in. elementy młyńskie, stropy, podłogi.
Dziś o godzinie 18.00 odbędzie się otwarcie nowego lokalu w dawnym młynie przy ulicy Jagiełki 2. Zapraszamy.
Tak wyglądał zajazd jeszcze rok temu.
Tak wygląda obecnie
podobno właścicielka to niezły miejscowy kręt,ktoś wie coś o pani J.?
Chciałam odwiedzić nowy lokal,ale niestety od 2 dni jest zamknięty.BARDZO DZIWNE
Bardzo ciekawe, tylko, że z tego co wiem to młyn nie ma pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania oraz nie ma decyzji pozwolenia na użytkowanie to jest bardzo ciekawe, że jednym w tym mieście wolno wszystko a inni się muszą pilnować...
jak by ktoś nie kojarzył to tutaj jest Młyn zaznaczone kropką na mapce http://i54.tinypic.com/jr5y85.jpg
Bardzo miło wewnątrz. Ochrona miła, kelnerki bardzo kulturalne. Wnętrze bardzo stylowe i eleganckie, sprawia miłe wrażenie. Dania ciekawe i nie drogie (oby się to nie zmieniło), pizza z pieca pyszna:) Pierwszy taki lokal w Łęcznej, oby nic nie zmieniło się na gorsze, na pewno jeszcze tam zajrzę ;)
Dobre jedzenie, miła obsługa, porównywalne ceny. Na dolnym sektorze palenie nie jest zabronione. Jednym słowem -miejsce ma klase;)
Polecam, naprawdę czegoś takiego jeszcze w Łęcznej nie było. Zakaz wstępu dla białych czapek, zakaz palenia. Wielki Szacun!
Oby więcej takich inicjatyw jest sporo jeszcze zabytków w Łęcznej do adaptacji
a jak w środku?:)
Redakcja. Dziś przez pośpiech nie dodaliśmy zdjęć. Jest nieźle. Trzy poziomy, urządzone elegancko. Stała ochrona w klubie i to jedzenie. Pierwsze wrażenie pozytywne.