flickrŚwięto zyskuje popularność, wśród ludzi młodych, którzy korzystają chętnie z każdej okazji do zabawy.
Kluby, dyskoteki, a nawet przedszkola przystrajają się w ten dzień dyniowymi postaciami z zapaloną w środku świeczką, a wieczorami odbywają się dyskoteki. Z tej okazji również kina organizują specjalne seanse filmowe z horrorami w rolach głównych.
Czy nasi czytelnicy lubią halloween?
czyżbyśmy zapomnieli że jesteśmy chrześcijanami...? panie nauczycielki,panie przedszkolanki-czego wy uczycie dzieci?-halloween,wróżby andrzejkowe...to nie jest tylko zabawa-to są bardzo poważne i niebespieczne rzeczy...trzeba mądrze i poważnie zastanowić się nad sposobami przekazania chrześcijańskiej i dojrzałej wiary młodszym a nie uczyć ich pogańskich zwyczajów...może czas by światełko wiary zapaliło się w naszych sercach a nie w pustych dyniach...
Halloween juz od wieków w Polsce miał swoją tradycję, tyle że były to trochę inne obrzędy i nosiły nazwę "Dziadów" :) ale też było strasznie :)
@bobrowniczek nie rozumiem czemu w/g Ciebie dzieci nie wolo uczyc cudzych obyczajów ? Swoje wartości i tradycje każdy przekazuje , a zpoznanie sie z nowymi to nic złego ;) wręcz przeciwnie , jak będzie znac to lepiej .przynajmniej nie bedzie stac z wybałuszonymi oczami ;) ps. czyli wychodzi na to że polski zwyczaj to ten który określiłeś "nie wyleczysz " a co do @mateo to fajny dziadek ;)
@mateo, boję się że przejdzie... ponoć w Szczecinie (wiem od znajomego) dzieciaki latały w tamtym roku po domach... @wodzu, Halloween nie pochodzi z Ameryki a z Wysp. Z Wysp zawędrowało do Stanów, tam jest bardzo popularne i wędruje na inne części świata. Nie mam pojęcia skąd twój dziadek znał ten zwyczaj (może twoja dalsza rodzina ma angielskie/irlandzkie korzenie?) @ludek, tak czy inaczej Halloween to nei nasz zwyczaj - ok, jak ktoś chce robić imprezy pod szyldem Halloween - niech będzie... ale nie uczmy dzieci cudzych zwyczajów bo już zapominają o naszych, polskich. Co do 'cmentarnych obyczajów' - ten naród tak ma:D jakbyśmy Halloween obchodzili to każda przechwalałaby się jaki to fajny strój dziecku zrobiła albo obmawiały dzieciaki sąsiadów... tego nie wyleczysz:)
A mnie się ta tradycja podoba, a to, że z zachodu to źle? Oni też ściągnęli Halloween od Celtów. Która tradycja czy święto nie jest "ściągnięta" od innych? Taka choinka chociażby- z Niemiec. Mnie się podobają te przebieranki, zawsze lubiłam takie klimaty. A narzekanie, tradycja Polaków (mam nadzieję, że ta nie przejdzie!) robi się trochę nudna ;)
A ja uważam ,to za fajny zwyczaj , w końcu jest to święto zmarłych. Nie mówię tu o "zamerykazowaniu " ale uważam też za niezdrowe polskie obecne "obyczaje " cmentarne tzn. kto ma ładniejsza wiązankę , obmawianie sąsiadów i pokaz mody ;))Dziś widzieliśmy np. panienkę wyglądała jak z dyskoteki lub tirówka , sorry ale getry w panterkę + szorciki za dupkę błyszczące trzeba mieć troszkę wyczucia i smaku. Dlatego juz wolę wieczorny Halloween ;) poprzedzony normalnym wspomnieniem o zmarłych i zapaleniu lampek . A jutro dzień zadumy i refleksji.
Tak do końca z tym Halloween, czy jest tak jak się mówi,że przywędrowało z Ameryki ? Może to Ameryka zapożyczyła ten zwyczaj dla celów komercyjnych od Polaków ? Urodziłem się w parafii św. Marii Magdaleny, dziadek mój rocznik 1898 przybył do w/w parafii, jeszcze przed II wojną światową z parafii Kijany. Dziadek uczył mnie jak straszyć ludzi "dynią" jak przebierać się za "śmierć", sam robił to zawsze przed wszystkimi świętymi i o mały włos nie przepłacił tych żartów życiem. Nie wiem czy w krajach Anglosaskich był takowy zwyczaj, ale wiem z przekazów dziadka i moich doświadczeń, ze na Polskich wsiach ów zwyczaj bywał i nie sądzę, że Halloween jest wymysłem z za oceanu.
czy wszsystko musimy sciagc z innych krajów hellowen u nas nie przejdzie , u nas jest inaczej i chyba zmienianie zwyczajów i obyczajów na siłe nie jest dobre ja akurat jakos nie widze hellowen w naszym kraju
masz trochę racji. Ale niektóre zwyczaje (tak jak halloween) są dosyć barwne i mają swojego rodzaju urok. Tylko że to nie nasz zwyczaj... ale za kilka lat morze się to zmienić:)
to ja sie wyłamię i powiem że nie lubię halloween. to nie nasz zwyczaj... to zwyczaj krajów anglojęzycznych (wyspy, ameryka północna). nie dajmy się zamerykanizować :) nie daj boże za parę lat będziemy oglądać pokazy sztucznych ogni 4 lipca lub biegać w listopadzie za indykami (zaskakujące że nasz lany poniedziałek, noc kupały czy inne tradycje nie przesiąkają tak na zachód jak zachodnie tradycje do nas)