
W wykazie inwestycji gminnych w 2011 roku przygotowanym do projektu budżetu Łęcznej znaleźć można 17 pozycji na łączną sumę 12, 1 mln zł. Ale znaczna część tych środków ma zostać wydana na rewitalizację Starego Miasta. Program rewitalizacji tego osiedla opiewa na ponad 8,9 mln zł, z czego miasto ma wyłożyć 3,1 mln zł. Reszta ma być pozyskana ze środków unijnych. Czy je otrzymamy, dowiemy się dopiero pod koniec marca.
Jeśli nie, to program ma być etapowany a środki pozyskiwane z kredytów i pożyczek. Tyle, że na taką dysproporcję w wydatkach na poszczególne Łęczyńskie osiedla nie godzą się radni z Samsonowicza, Bobrownik i Niepodległości. W wykazie inwestycji próżno szukać zaplanowanych robót na ich osiedlach.
Wiele kontrowersji wzbudził również plan budowy za 1 mln zł drogi do nowej Komendy Powiatowej Policji. Jak poinformowali urzędnicy magistratu do inwestycji ani złotówki nie dołoży Starostwo Powiatowe w Łęcznej czy Komenda Główna Policji. Dlatego jeden z radnych zgłosił wniosek o zdjęcie aż 900 tys. zł z budowy tej drogi, padły również propozycje ściągnięcia części środków zabezpieczonych na rewitalizację Starego Miasta i przekazanie ich na inwestycje w innych osiedlach. Po burzliwej dyskusji tak radykalnych kroków nie podjęto. Ale komisja postanowiła zmniejszyć wydatki na budowę drogi do policji o 150 tys. zł i przeznaczyć je na opracowanie projektów modernizacji ul. Wiosennej, ul. Armii Krajowej oraz ul. Gwarków wlot od ul. Staszica do wąwozu. – Chodzi nam o zrównoważony rozwój miasta – tłumaczyli radni.
Złożenie wniosku nie obyło się bez problemu. O modernizację ul. Wiosennej upominał się radny z os. Bobrowniki, który nie jest członkiem komisji inwestycji. Przewodniczący Janusz Matysek (jednocześnie wieloletni wiceprzewodniczący Rady Miasta) stwierdził, że radny spoza komisji nie może składać wniosku. To oczywiście nieprawda, co radny szybko udowodnił, pokazując stosowny zapis w statucie gminy.
Wnioski trafią teraz pod obrady Komisji Finansów.
Pulitzer pytasz dlaczego - zajrzyj do komentarza nr 10, a rozsądny budżet 2012 znaczy moim zdaniem kontynuację tego z 2011 z naciskiem na Stare Miasto.
Stare Miasto było przed rozpoczęciem eksploatacji w Bogdance, będzie i wtedy gdy złoża się skończą wiec nie spinaj się mieszkańcu bobrowiska bo tak szybko jak się ono pojawiło tak szybko zniknie. Co do inwestycji to czas i pora zająć się Starówką. Co do kosztów to śmieszy mnie fakt proporcji kosztów poświęconych na wielkie hasło "rewitalizacji Starówki" a budowy krótkiego odcinka drogi do komendy... Nie ma co się spinać blokersi Stare Miasto choć raz musi być lepsze...
"ale to Starówka ma priorytet" - Plenek, a niby to dlaczego? Inne osiedla to co są? Mowisz o rozsądnym budżecie 2012, czyli 2011 może być nierozsądny?
Pulitzer - nie mam im za złe tego, ze chcą się wywiązywać z obietnic ale niech to robią z głową i rozsądnie. Niech się nie gorączkują, miejmy nadzieję że rewitalizacja dostanie dofinansowanie. a dopiero jeżeli nie dostanie (okaże się na wiosnę) to będzie trochę czasu do pomyślenia nad rozsądnym budżetem na 2012. Tylko z głową - nie zapominamy o reszcie miasta ale to Starówka ma priorytet.
Plenek, masz radnym za złe że chcą się wywiązać z przedwyborczych obietnic? Rozumiem, że wyznajesz zasadę, że obietnice są po to, żeby były, a nie żeby się z nich wywiązywać? Ja się cieszę, że radni z mojego osiedla walczą o jego interesy. "Starzy wilcy" stracili już zęby, więc muszą je pokazać młodzi.
angel2386 - masz racje, trzeba pilnować wybrańców narodu. A we wtorek odbywać się będą komisję Rady Miasta, np. o godz. 13.00 komisja inwestycji.
moi drodzy 22 grudnia odbędzie sesja Rady Miasta zachęcam wszystkich mieszkańców by przyszli i wypowidzieli sie o jakie inwestycje fajnie było by zrobić, jakieś uwagi itp. Tylko w ten sposób swoimi uwagami, propozycjami można coś zdziałać. A przy okazji zobaczyć jak dany radny na który oddało się głos zmyślą, że się polepszy głosuje.
Gdyby łęcznianie przychodzili na sesje RM lub na komisje to radni może bardziej by się słuchali wyborców i głosowali zgodnie z ich wolą. Niestety o obietnicach zapominają zaraz po przyjęciu mandatu...
Cóż chyba za duże są dysproporcje pomiędzy Starym Miastem, a pozostałymi częściami miasta. Jednak uważam, że nie powinno się aż takiej sumy "pompować" w Starówkę. Jeżeli ma to być wydane tylko na remont kilku kamieniczek, to żadna z tego "atrakcja turystyczna". Powinno pójść to szerzej. Czy wogóle jest jakaś konkretna wizja rewitalizacji? Na os. Niepodległości w okolicy Biedronki pojawiły się już dołki, także wszystko wskazuje na to, że trzeba będzie remontować drogę która niedawno remontowana była....
Krew mnie zalewa jak czytam komentarze pulitzera" i "zdziska". "zdzisiek" jak wszystkie pieniądze szły na inne osiedla to było dobrze? :"pulitzer" powiedz mi co przestanie się rozwijać jak w przyszłym roku zainwestujemy w końcu większość inwestycyjnych pieniędzy w moooocno zaniedbane Stare Miasto? Rozumiem, że mieszkańcy tego osiedla mogą "urywać koła" bo jest ich mniej? Mieszkańcy Łęcznej w rozmowach na tym łęczyńskim forum podnoszą kwestię uatrakcyjnienia miasta i jeśli uważasz, że nowe ulice na Bobrach i Niepodległości zrobią to lepiej niż odrestaurowana Starówka to jesteś w dużym błędzie. Ja uważam, że to jest ostatni dzwonek - jeżeli teraz tego nie ruszymy to niedługo będzie można zabić tę część miasta dechami albo zaorać bo z każdym rokiem potrzeby i zaległości (a tym samym koszty) będą o wiele wiele większe.
Trzeba inwestować w Stare Miasto ale nie na zasadzie, że tam idą wszystkie pieniądze na na inne osiedla nie idzie nic.
Stare Miasto w Łęcznej porównywać do Kazimierza? No, no, gratuluję wyobraźni. Czy przez najbliższe lat cała Łęczna ma się nie rozwijać, bo trzeba zrobić kilka kamieniczek na starówce, w których będa mieszkania komunalne? Mają się zapadać ulice na Niepodległości? Mamy urywać koła na Bobrownikach? Ilu mieszkańców ma Stare Miasto? Mniej czy więcej od Bobrów?
Po wielu latach posuchy w końcu czas i pora zająć się Starym Miastem by m.in. ściągnąć turystów tak jak to zrobiono w Kazimierzu Dln. Chyba że radni wolą remontować wyremontowane drogi, malować pasy i trawniki, układać co pół roku nową kostkę chodnikową w tym samym miejscu. Odnośnie zrównoważonego rozwoju to nie dziwię się Panom "Radnym" gdyż kiedyś w zawodówkach wieczorowych nie omawiano tego tematu ;]
"Warto wiedzieć, że zasada zrównoważonego rozwoju została wpisana do art. 5 konstytucji RP, a jej definicja uwzględniona w ustawie o Prawie Ochrony Środowiska. W niej czytamy, że zrównoważony rozwój to [taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych, z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub obywateli zarówno współczesnego pokolenia, jak i przyszłych pokoleń]"
plenek - cała racja po Twojej stronie. Dla mnie to jest niepojęte, że ktoś chce odbierać Staremu Miastu pieniądze na inwestycje(gdzie są potrzebne!!!). Odnówmy wreszcie tą część miasta która powinna być odnowiona i wyremontowana wraz z drogami jako pierwsza, ponieważ to jest kolebka tego miasta. Pozdrawiam!
No pewnie - radni z Samsonowicza, Bobrownik i Niepodległości nie mówili nic gdy budowano: Orlika oraz ulice: Staszica, Szkolną, Górniczą i Piłsudskiego, Świętoduską, Leśną, Akacjową, Krasnystawską, Wyszyńskiego, Wojska Polskiego czy tą obok nowego Tesco i Skatepark. Stare Miasto było zapomniane i niedoinwestowane, a jak się coś ruszyło to zaraz podnoszony jest argument o nazwie "zrównoważony rozwój". Dziwne, że wcześniej tego nie zauważali. Przepraszam ale zapomniałem, że to "młodzi wilcy" naszej nowej rady starają się wywiązać z przedwyborczych obietnic. Po prostu brak słów - zalecam więcej rozsądku. A zrównoważony rozwój i tak znaczy co innego. I jeszcze jedno- z tego co słyszałem to nie ma być droga do Policji tylko łącznik pomiędzy JPII a Wyszyńskiego.
To nawet jeszcze prościej, ale byłbym za stosowaniem tego dobrego obyczaju
Nie ma wymogu o niczym nikogo informować. To jedynie dobry obyczaj by o tym poinformować.
można nagrywać, jedyny wymóg to poinformowanie zebranych o nagrywaniu, nic więcej... nikt nie może zgłosić sprzeciwu :) (z obecnych)
składy komisji znajdziecie tu: http://leczna.pl/pl/urzad_i_wladze/rada/sklad_rady/
mało tego, takie obrady można nagrywać na video i dyktafon ;)
Każdy może pójść na takie posiedzenie komisji. Najbliższe są we wtorek. Będzie wtedy komisja finansow.
a czy mieszkańcy mogą być na posiedzeniach takich komisji??
Też uważam, że nazwiska powinny być podawane, ja bym chciała wiedzieć kto ma jakie opinie i plany.
w ostatnim akapicie mowa jest zapewne o błyskotliwym panu radnym M. Fijałkowskim. dlaczego redakcja unika w tym artykule podawania nazwisk??