
Dzisiaj w godzinach popołudniowych otwarto dla ruchu nowo wybudowany fragment Alei Jana Pawła II. Opisywany odcinek rozpoczyna się przy stacji paliw LOTOS, a kończy się tuż przy wlocie na most. Niedrożne jest w związku z tym skrzyżowanie z ulicą "Krasnystawską" prowadzące na stare miasto.
i co z tego skoro na stefanii pawlak i szkolnej są korasy jak na kraśnickiej o 15. jeden wyjazd z tej części miasta toż to chore,gratuluję pomysłowości i życzę szerokości i przyczepności a i jeszcze cierpliwości .pozdrawiam kierowców
Dzisiaj przed 19 albo mi sie wydawało albo zerwane było więcej niż tylko te miejca po dziurach .
"Ciekawe co w tej sprawie zrobią nasi urzędnicy..." - Piszczel a co mogą nasi urzędnicy? Inwestycja GDDKiA na terenie GDDKiA i nasze urzędasy mogą im skoczyć. Nie takie kwiatki Generalna odbierała - http://gospodarka.gazeta.pl/ gospodarka/1,33181,9223695,_Zycie_Warszawy___Superdroga_fuszerka___S8.html
Można było śmiało koło urwać. w lutym chyba były łatane te największe dziury ale zaraz po narobiło się ich dużo więcej i chyba stwierdzili że dalsze łatanie kilkumiesięcznej drogi nie ma sensu.
Piszczel jak to co zrobią kupią wstęgę Tv zaproszą i hurra droga się trzyma (oby do wiosny). A tak serio to droga aż tak się pozapadała? mówicie o tej "starej" części?
Dzisiaj widziałem, że frezują ten nowy odcinek. Ale uwaga, frezują jedynie miejsca, gdzie droga się już zapadła (i dziury są ogromne). Aż prosi się o przeprowadzenie ekspertyzy. Ciekawe co w tej sprawie zrobią nasi urzędnicy... (Jestem przekonany, że serwis czytają namiętnie)
wydaje mi się, że wylanie nie jednej ale nawet dwóch warstw nic nie da (co najwyżej opóźni to co działo się na nowym odcinku przed pocztą). Gdyby podbudowa była solidnie wykonana to nawet przy cienkiej warstwie asfaltu droga by się nie zpadała i to na dodatek na tak długich odcinkach. Dziwne że nikt z miejskich urzędników nie podnosi krzyku. Przecież gdyby nie zima, która przerwała prace to już dawno na tym odcinku byłaby połozona finalna warstwa asfaltu i idę o zakład że na całości droga by się zapadała, tak jak to miało miejsce. To nie jest normalne żeby nowo wybudowana droga po paru miesiącach użytkowania tak się posypała. Owszem, mogłoby dojść do pękania i odpadania cienkiego asfaltu, nawet do kruszenia się wierzchniej warstwy cementowej podbudowy ale nie do osiadania i tworzenia się lejów. Skoro tak się dzieje to znaczy że podbudowa przepuszcza wodę, która robi szkody w warstwie piachu. A to doprowadzi do kolejnych usterek. Jestem przekonany o tym że usterki na tej lux drodze są tylko kwestią czasu. Oby tylko nie stało się tak, że pojawią się masowo zaraz po upływie gwarancji. W każdym razie jak dla mnie to wielki bubel się nam szykuje.
Śmiało mozna ogłosic juz teraz przetarg na remont tego co juz drogowcy tworza,,,za 2 lata bedzie lipa,,ale wazne aby ktos mial zajecie,,,i zarobek,,
Czy redakcja jest w stanie zrobić wywiad z Kimś odpowiedzialnym za nową drogę. Zadać jedno ważne pytanie" Jak będziemy wyjeżdżać z Łęcznej do Lublina w czasie sezonu" Nastąpi paraliż trasy. Wszyscy jadący nad jeziora, zablokują pierwsze rondo. Chyba, że coś przegapiłem i nie wiem o światłach.
:) Fajnie ale jestem ciekaw po jakim czasie pojawią się pierwsze dziury , bo przecież wszyscy wiemy co działo się z tym nowym kawałkiem na przeciwko poczty, jestem ciekaw czy to rozkopią i poprawią czy zaleją asfaltem , miejcie oczy otwarte!
Ja też wczoraj wyjechałam starym pasem a wróciłam nowym. A że było już ciemno więc zaskoczyło mnie baardzo. Szyszklun masz rację. Przydałyby się jakieś informacja bo ja też muszę na około jeździć, a jakbym nie wiedziała to też bym miała niespodziankę...
jeszcze info by się przydało ze zamknięte rondo na w kierunku Starej Łęcznej bo wczoraj się nadziałem a znaków żadnych nie było
FatalnaJedza: i tak telepie, ale... mam nadzieje, ze to dlatego, ze to nie jest ostatnia warstwa asfaltu.
FatalnaJedza, czy to ironia? Skoro nowy pas, bez dołów to jak może się jechać? :)
Dziękuję Ci o Panie i Wam pracownicy tejże drogi bo podczas codziennej podróży do lublina samochodem to sam już nie wiem czy jeszcze koła to się na czymś trzymają czy już nie. Ku Chwale Ojczyzny.