
Oskarżony przyznał się do winy i wystąpił o dobrowolne poddanie się karze 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat.
Do tragicznego zdarzenia doszło w kwietniu ubiegłego roku. Zbigniew S. malował na podwórku przy pomocy sprężarki. Urządzenie podłączone było do gniazdka w garażu na sąsiedniej posesji, za pomocą przedłużacza. Przewód został podłączony niefachowo i w rezultacie pod napięciem była też obudowa sprężarki.
Córka oskarżonego bawiąc się na podwórku oparta o metalowe ogrodzenie i siatkę przez przypadek dotknęła nogą sprężarki. Wtedy śmiertelnie poraził ją prąd.
"Przewód został podłączony niefachowo i w rezultacie pod napięciem była też obudowa sprężarki" - a dziecko obok :| .
Wiele tragedii jest przez "ojtam, ojtam..." czyli "Ojtam, nikt tego nie dotknie", "Ojtam, wytrzyma", "Ojtam nie mam czasu tego naprawić".