
Niespełna dwa tygodnie temu opisywaliśmy nagłą zmianę skarbnika w łęczyńskim starostwie. Podczas IX Sesji Rady Powiatu odwołano dotychczasowego skarbnika Katarzynę Wołos.
Starosta Adam Niwiński przedstawił radnym nową, jeszcze wtedy kandydatkę na tę funkcję dodając, że to on bierze całkowitą odpowiedzialność za zaproponowaną osobę, prosząc tym samym radnych o głos poparcia w tej sprawie. Tak też się stało i skarbnikiem została Dominika Sacawa pracująca dotychczas w starostwie w Wydziale Funduszy Europejskich, Informatyzacji, Rozwoju i Promocji Powiatu jako inspektor d/s projektów unijnych.
Funkcji nie sprawowała długo, bowiem po kilku dniach złożyła rezygnację. Co się stało, że po niecałym miesiącu znowu nastąpi zmiana na tak ważnym i lukratywnym stanowisku?
Starostwo zawaliło sprawę już w momencie powoływania Dominiki Sacawy. Nie sprawdzono bowiem czy spełnia ona wszystkie warunki. Przepisy mówią wyraźnie, że skarbnik powinien mieć 3 lata doświadczenia w księgowości, a tego warunku nowy skarbnik nie spełniał. Starostwo bojąc się uchylenia uchwały przez Wydział Nadzoru i Kontroli Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie chce zawczasu zamienić pracująca od 3 tygodni Dominikę Sacawę.
- Na zmianę skarbnika złożyło się parę rzeczy, między innymi sprawy osobiste - twierdzi natomiast Adam Niwiński, starosta łęczyński.Kto będzie nowym skarbnikiem?
- Będzie to takim smaczkiem na sesji. Oczywiście przed sesją przekażę radnym tę informację. Jest to osoba z powiatu łęczyńskiego, która nie pracowała ani w starostwie ani w tym powiecie. To młoda osoba z 11 letnim stażem pracy jako główny księgowy. Ma 32 lata.Dominika Sacawa ma wrócić na dotychczasowe stanowisko.
Kto zostanie piątym już skarbnikiem ? Przekonamy się w poniedziałek.
franekkimono- Pisząc, ze starosta nie musi znać przepisów pisałam to ironicznie- bo każdy musi, szczególnie na wysokich stanowiskach. Ale jak jest każdy widzi ;)
bambrilla ja nie wiem jak dorosła osoba na stanowisku może "ślepo" ufać "doradcom". Przecież to ona podejmuje ostateczną decyzję, a nie doradca. Zresztą jeżeli takich "doradców" mamy w starostwie to....
Jak już wcześniej było wspomniane- Starosta nie musi znać przepisów, bo ma swoich doradców od wszystkiego, ale nie wierzę w to, że NIKT z doradców (z każdej dziedziny potrzebnej do powołania Skarbnika, włącznie z Radą Powiatu) nie wiedział jakie wymagania na dane stanowisko powinny być spełnione. Bardziej mi to wygląda na akcję "nie sądzę, żeby się ktoś zczaił".
Starosta w każdej sprawie może radzić się kogo chce, żony, kochanki, stróża nocnego,prawników czy proboszcza. Ważne by podejmował właściwe decyzje a nie takie, które kompromitują jego (to pół biedy) i urząd który piastuje. Źle jak tego nie robi i płodzi takie szopki.
Pan starosta powołując skarbnika nie pyta się o zdanie pracowników ani radnych. Pan starosta przedstawia Radzie kandydata a ta akceptuje albo nie. Pan starosta to Pan... a Pan ma zawsze racje...Więc karuzela gna...
Żeby nie wyglądało,że chcę bronić pana starosty, chcę jedynie zauważyć,że pan starosta ma zastępcę, pan starosta ma pewnie prawników. Być może pan starosta nie zna wszystkich ustaw, ale ma odpowiedzialnych, za "znajomość" prawa,pracowników. Oczywiście jako "szef" ponosi wszelką odpowiedzialność, jednak warto wspomnieć i o "pomocnikach"
Nie no to już nawet nie nadaje się na słowo "żenada". Coraz bardziej poczynania niektórych lokalnych "mężów stanu" przypominają zabawę dzieci w piaskownicy (za publiczne pieniądze niestety!!!). Grow01 nie trzeba czekać końca kadencji żeby wymienić starostę, wystarczy że rada mu absolutorium nie udzieli (pytanie czy znajdą się odważni by wskazać na nieprawidłowości i pokazać, że nie można tak się bawić w kapryśną królewnę na zasadzie jak nie ten, to następny...). Za taką "szopkę" nie obwiniam P. Dominiki tylko starostę, który jest za to odpowiedzialny.
W starostwie chyba nikt nie czytał ustawy o samorządzie, że robią takie numery (zresztą nie pierwszy raz)
Www masz rację, ja miałem na myśli,że to rada wybiera starostę. Tak na moje oko , to albo starosta myślał,że to przejdzie i nikt się nie zorientuje (czyli zrobi z nas idiotów) albo sam delikatnie mówiąc profesjonalizmem się nie popisał , jak widać na błędach uczyć się nie umie lub nie chce i mamy powtórkę z historii.
@grow1 prawda jest taka, że rada ma niewiele do powiedzenia. To starosta sobie dopiera pracowników, szczególnie tych z powołania. To starosta mówił radnym, że kandydatka spełnia warunki itp. To starosta odpowiadając na pytania radnych mówił, że on bierze pełną odpowiedzialność za kandydatkę, która jest jego zdaniem najlepsza. Niemniej wtopa totalna, sporo osób mówiło, że to tak się może skończyć i tak się skończyło.
Nie no śmiech na sali :D:D:D Grow01 myślę, że z takim Starostą to nie ma czekać do przyszłej kadencji tylko teraz go zmienić...
Ale bajzel... Wychodzi na to, że ani Starosta, ani Rada Powiatu, ani pracownicy nie znają obowiązujących przepisów?!?! Czyli jakby ktoś nie ostrzegł przed ewentualną kontrolą i luką w nieznajomości prawa, można by było na stanowisko Skarbnika powołać obojętnie kogo, wyłącznie wg czyjegoś uznania (żeby nie powiedzieć "widzimisię")??
Nawet nie mam już słów, by to komentować i w jakikolwiek nazywać. Mam nadzieje,że żadne odprawy itp nie przysługują Pani Dominice. Starosta to nikt więcej jak zwykły burak, który dorwał się do stołka. Mam nadzieje, że obecna rada nie zostanie na następną kadencje i starosta też się zmieni. Najlepsze jest w jego wypowiedzi, to ,że ma 32 lata i 11 letni staż jako główny księgowy... ręce opadają. Mam pytanie czy ktoś został lub zna kogoś, kto zdobył wykształcenie wyższe w tym kierunku lub też średnie i w wieku 21 lat został głównym księgowym? Chyba ,że dla Pana Starosty liczy się np. funkcja głównego księgowego przez 11 lat w jego firmie( a przepraszam żony :P) , Ale poczekajmy jakie tym razem atrakcje funduje nam starosta.