fot. UM ŁęcznaPrzewodził im kpt. Stefan Żabicki wraz z trzema porucznikami. Po silnym ostrzale pozycji niemieckich, z trzech ciężkich karabinów maszynowych, Polacy ruszyli do ataku. Rozproszyli Niemców, zabijając dziewięciu z nich, kilkunastu raniąc, a wielu biorąc do niewoli.
Oddział przebił się w kierunku Lubartowa. W bitwie poległo pięciu naszych żołnierzy, w tym dwóch oficerów - kpt. Stefan Żabicki i ppor. Eugeniusz Zabłocki oraz trzech szeregowców.
Oddział Żabickiego wspomagała grupa około dwudziestu łęcznian. Za udział w bitwie i pomoc polskim żołnierzom zostali aresztowani i osadzeni na Zamku Lubelskim. Wielu z nich zostało później rozstrzelanych, inni trafili do niewoli.
Mając radnych takich jakich mamy obecnie, prędzej spodziewałbym się kolejnej ulicy JPII lub świętego Lecha, niż jakiejkolwiek wymagającej krótkiej chwili namysłu.
zastanawia dlaczego w Łęcznej nie nawet krótkiej uliczki nazwanej imieniem żołnierzy NSZ, NZW, NOW bądz WiN, sporo odziałów tu działało nawet raz zajęto Łęczną na pare godzin.
Ciekawe czy na tablicy upamiętniającej ten bój została zmieniona data bo do tej pory była "20 XI 1940"?