
20-latka przebywała wraz z nim w samochodzie, w pewnym momencie zasnęła, a gdy się ocknęła nie mogła go dobudzić . Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Prawdopodobną przyczyną śmierci jest zatrucie się spalinami z silnika samochodu. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone w celu wykonania sekcji.
Informację o nieprzytomnym 26-latku, policjanci otrzymali około godziny 3 w nocy od 20-letniej dziewczyny. Telefoniczne powiadomiła dyżurnego, że przebywała wraz ze znajomym w samochodzie zaparkowanym w garażu. W pewnym momencie kobieta zasnęła, a gdy się ocknęła nie mogła dobudzić 26-latka. Na miejsce niezwłoczne skierowani zostali policjanci oraz lekarz, który stwierdził zgon mężczyzny.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna ze znajomą przyszli do garażu około godziny 21.00. Przez pewien czas pracował silnik samochodu aby ogrzać wnętrze. Garaż został zamknięty od środka. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone w celu wykonania sekcji. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
Cóż życia temu chłopakowi nic nie zwróci. Za swoją nieroztropność zapłącił najwyższą cenę. My możemy jedynie współczuć i wyciągnąć wnioski z tej przykrej sytuacji dla siebie. Bree Van de Kamp swoim postem wpisujesz się niestety w obraz typowej łęczyńskiej przekupy, która chciałaby dużo wiedzieć i przy okazji puszcza wiadomość (a nuż ktoś to chwyci i pociągnie temat). Poprostu żal. Proponuję pokomentować na stronie Kuriera Lub. tam to dopiero są wypociny co niektórych. A jeżeli taka jesteś ciekawa tego o co pyt. to może pójdź do rodziny chłopaka i spytaj wprost. Że też człowiek po śmierci (jaka by ona nie była) nie ma spokoju.
Bree Van de Kamp,utwierdzasz mnie w przekonaniu,ze wykształcenie ma się nijak do inteligencji, wychowania i manier.Tylko kultura osobista nie pozwala mi,określenia bardziej dosadnie,Ciebie i treści Twoich postów.Zastanawia mnie jedno.Skoro ja napisałem:"kij Ci do tego"a Ty odpisałaś:"ale ok. nie moja sprawa." to co miało sprawić napisanie tego:"slyszalam tylko ze byl tam z jakims malym grubym pulpetem a nie z matka dziecka" Niech zgadnę.Dowartościowałaś się?Chciałaś błysnąć na forum(tylko czym?)Chciałaś podnieść sobie poziom dopaminy,oczekując na publikacje Twojego postu i ew. komentarze(związane z Twoim postem) Tak czy inaczej.To co Cie skłoniło do popełnienia wcześniejszych,ba wszystkich postów na tym forum jest prymitywne i płytkie. Zastosuj się do rady inf22.
slyszalam tylko ze byl tam z jakims malym grubym pulpetem a nie z matka dziecka. ale ok. nie moja sprawa.
Plotki... Podobno... Bree Van de Kamp daj spokój z plotkami
Bree Van de Kamp,sensacji szukasz w czyjejś tragedii?Kij Ci do tego z kim był,podobno. Cholerne sępy.
podobno ten młodzieniec w tym garażu to nie ze swoją partnerką życiową był a z jakaś pannicą
często jest tak iż robimy cos nie myśląc o konsekwencjach naszych czynów =( [*][*][*]
A nie zastanawia was to, że skoro ten chłopak się zatruł spalinami to i ta dziewczyna też powinna się zatruć, zwłaszcza, że obudziła się później czyli jeszcze więcej powinna się ich nawdychać... Dlatego niech policja lepiej ustali to dokładnie. Wyrazy współczucia dla rodziny
Eh, przykra wiadomosc, ale jednak nie od dzis wiadomo ze spaliny w zamknietym pomieszczeniu na dobre nie wychodza... Nikt tu nikogo nie obraza ani nie uraza... uwazam. :( wspolczuje
nie chciałem nikogo tym zranić...jeśli ktoś się poczuł zraniony to przepraszam!!!
umbro zanim umieścisz swoje zbędne komentarze zastanów się najpierw ile osób możesz tym zranić!!! i nie pisz tu o mądrości bo sam o niej nic nie wiesz!!!!
Niestety, nie jest to pierwszy ani ostatni wypadek. Kondolencje dla Rodziny i znajomych.