INNE SERWISY: Łuków · Parczew · Radzyń Podlaski · Lubartów

ŁĘCZNA

Zaloguj się

przypomnij hasło
Zarejestruj się

2010-04-29 13:46

Górnik przegrywa z Sandecją

zdjęciefot. gornik.leczna.pl

Po sromotnej porażce z Pogonią, piłkarze Górnika Łęczna już w środowy wieczór mieli okazję do zrehabilitowania. W zaległym spotkaniu 25 kolejki ulegli jednak drugiej w tabeli Sandecji Nowy Sącz 0 :1.

Do składu na ten mecz powrócili już Prejuce Nakoulma oraz Adrian Bartkowiak, zabrakło natomiast kontuzjowanych Grzegorza Bronowickiego i Wallacea Benevente.

Obie strony zaczęły spokojnie, starając się nie otworzyć i nie popełnić błędu. Mimo to gra toczyła się dość szybko. Kilka dośrodkowań z rzutów wolnych Kazimierczaka nie przyniosło rezultatu, na skrzydłach bardzo aktywnie grał „Prezes” jednak i z nim nie mieli problemów obrońcy gości. Pierwszą groźną sytuację Nowosączczanie mieli w 17 minucie, jednak po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłki nie sięgnął Hlousek. Do przerwy żadna ze stron nie zdołała wypracować bramkowych okazji, głównie za sprawą dobrej gry obronnej obu zespołów.

Druga połowa przyniosła lekkie ożywienie gry. Górnicy od początku zaatakowali skrzydłami, jednak dośrodkowania Kazimierczaka oraz Pawła Tomczyka, skutecznie likwidował dobrze grający na przedpolu bramkarz Sandecji. W odpowiedzi goście mogli objąć prowadzenie jednak strzał Jończyka w pięknym stylu wybronił Prusak. Co nie udało się w 66, powiodło się w 68 minucie.

Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bębenka, bramkę głową zdobył kompletnie nie pilnowany Arkadiusz Aleksander. Łęcznianie ruszyli do ataku jednak ich próby z reguły kończyły się przed polem karnym przeciwnika. W 75 minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości znalazł się Sławek Nazaruk jednak nie potrafił pokonać pewnie broniącego tego dnia Mariusza Różalskiego. Tuż przed końcowym gwizdkiem, groźnie sprzed pola karnego uderzał Bartłomiej Niedziela, ale i tym razem piłka nie znalazła drogi do bramki.

Środowe spotkanie to przede wszystkim mecz walki, walki której nie można było Górnikom odmówić. Niestety jednak przez całe 90 minut Łęcznianie nie dali rady rewelacyjnie spisującej się w tym sezonie Sandecji. Kolejna porażka drastycznie przybliża zielono-czarnych do strefy spadkowej, nie można już sobie pozwolić na jakąkolwiek stratę punktową w następnych meczach. Pozostaje pytanie: czy jest to możliwe, biorąc pod uwagę problemy zdrowotne niektórych zawodników, np. Nakoulmy, którego brak całkowicie sparaliżował grę ofensywną w meczu z Pogonią. Na dole tabeli jest ciasno, spadku nikt chyba w Łęcznej nie przyjmuje do świadomości, dlatego też Górnicy muszą się przygotować na ciężką walkę by w przyszłym sezonie nie znaleźć się w grupie wschodniej 2 ligi.

· Więcej
REKLAMA

Dodaj Komentarz

Aby dodawać komentarze zaloguj się w serwisie

Nie masz jeszcze konta? Szybka rejestracja

0 komentarzy

Nie ma jeszcze komentarzy.

Najczęściej czytane

Morderstwo starszej kobiety na klatce schodowej Morderstwo starszej kobiety na klatce schodowej Wypadek na Bobrownikach - ścięty słup - aktualizacja Wypadek na Bobrownikach - ścięty słup - aktualizacja Spadł czy wyskoczył? Spadł czy wyskoczył? Malarze z Łęcznej kradli na Malarze z Łęcznej kradli na "wyspach" Już trafili za kratki Spłonął zakład produkujący meble Spłonął zakład produkujący meble

WYDARZENIA:

poprzedni miesiąc maj 2012 kolejny miesiąc
PnWtŚrCzPtSoN
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Najbliższe wydarzenia:

reklama

Galeria

dodaj zdjęcie
Wszystkich zdjęć: 2005

FORUM

posty bez odpowiedzi
Leczna24.pl · 4791 zarejestrowanych użytkowników · 81 osób online · 19642 postów na forum · 1668 artykułów · 9231 komentarzy w serwisie · 2005 zdjęć · 205 wydarzeń
DJC Media

Redakcja | Regulamin | Reklama Kontakt

Copyright © 2007-2012 • Leczna24.pl