Tylko jednego dnia we wtorek 13 października przy LW „Bogdanka” pojawiło się dwóch, ubiegających się o poselski mandat i dobrze znanych z telewizyjnych ekranów, panów. Ryszard Petru oraz Janusz Palikot. Kilka tygodni wcześniej na kopalni zjawiła się także kandydatka PIS na premiera Beata Szydło.
Nie ma tu mowy o żadnym przypadku. Wszyscy chcą zbić kapitał polityczny na tym co dzieje się wokół górnictwa, taniejącego na świecie węgla, nierentownych śląskich kopalń i wreszcie niepokojach załogi Bogdanki o przyszłość swojego zakładu pracy.
Co mówili poszczególni politycy?
Beata Szydło z PIS (w której pobliżu byli m.in. ubiegający się o poselski mandat Lech Tor z Łęcznej, a także Artur Soboń ze Świdnika) mówiła, że należy myśleć o przemyśle górniczym i energetycznym. Stwierdziła, że brakuje wsparcia państwa i pomysłu na te gałęzie gospodarki. – Trzeba myśleć o nowoczesnych technologiach górniczych, o rynkach zbytu. Dyskutować czemu węgiel w Polsce obłożony jest tyloma daninami, a ten importowany z zagranicy nie? - przekonywała posłanka.
Ruszard Petru z Nowoczesnej spotkał się ze związkowcami. Mówił, że jest zwolennikiem ograniczenia przywilejów górniczych, ale miałoby to dotyczyć nowozatrudnionych, a nie już pracujących w kopalni. Zdaniem Petru kopalnie powinny być sprywatyzowane, aby były rentowne, a Bogdanka jest tego najlepszym przykładem. To jest prywatna polska kopalnia, która jest rentowna. Ma swoje trudności, ale one są rozwiązywane w formie dialogu - powiedział dziennikarzom.
Janusz Palikot ze Zjednoczonej Lewicy przekonywał, że sukces Bogdanki wynika z wykorzystania najnowszych technologii. Sprzeciwia się ciągłemu przekazywaniu publicznych pieniędzy na nierentowną Kompanię Węglową, którą utrzymuje całe społeczeństwo. Nie prywatyzacja, nie organizacja, ani forma własności, tylko technologie decydują o tym, czy jakaś kopalnia jest rentowna czy nie - powiedział Palikot. Ekscentryczny polityk dodał jednocześnie, że wezwanie Enei na zakup kopalni uważa, za próbę wrogiego przejęcia.
Ostatecznie o tym czy społeczeństwo dało wiarę powyższym politykom przekonamy się już 26 października, czyli dzień po wyborach parlamentarnych.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.