Obecne umowy firm z LWB wygasają w sobotę, 31 sierpnia. Nowy przetarg na outsourcing ogłoszono w połowie lipca, ale do tej pory nie został rozstrzygnięty. W rezultacie pracownicy firm zewnętrznych, takich jak PRS Wschód, PRG Linter, Drilling MS oraz MF Machinery, od poniedziałku pozostaną bez zajęcia.
W części firm pracownicy będą zmuszeni do wykorzystania zaległych urlopów lub skorzystania z obniżonego wynagrodzenia postojowego, licząc na szybkie rozwiązanie sytuacji.
- Dla nas to dramat, jesteśmy zmuszeni do zwolnienia dwustu pracowników - mówi jeden z prezesów. - Wygląda to tak, jakby ktoś celowo dążył do wygaszenia wydobycia w kopalni.
Dyrektorzy LW Bogdanka nie chcą komentować opóźnienia w rozstrzygnięciu przetargu na wykonywanie robót górniczych, odsyłając nas do biura prasowego. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że problemem są zbyt wysokie, zdaniem kopalni, oferty złożone przez firmy zewnętrzne.
- Liczymy na to, że przetarg na prace w wyrobiskach w polach Bogdanka i Stefanów zostanie rozstrzygnięty w poniedziałek - mówią prezesi firm. - Nasze oferty są aktualne, wystarczy tylko podjąć decyzję. Dodają jednocześnie, że kopalnia wykonując te same zadania samodzielnie, poniesie znacznie wyższe koszty.
-Trwają duże zmiany w rozkładzie obowiązków. Kierownicy przesuwają pracowników LW na miejsca dotychczas obsadzane przez firmy zewnętrzne - mówią górnicy z Lubelskiego Węgla Bogdanka.
Zapytaliśmy biuro prasowe kopalni o przyczyny opóźnienia w rozstrzygnięciu przetargów. Na odpowiedź czekamy.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.