Komunikat w tej sprawie opublikowano z wyprzedzeniem, aby nikt nie był zaskoczony dźwiękiem syren. Mieszkańcy są proszeni o niereagowanie na nadawane sygnały i zachowanie spokoju. Nie trzeba opuszczać domów, szukać schronienia ani dzwonić pod numery alarmowe. Linie ratunkowe powinny pozostać wolne dla osób, które naprawdę potrzebują pomocy.
Spokojnie, to nie ma związku z sytuacją za granicą
O tym, że czwartkowe sygnały są jedynie ćwiczeniem, warto pamiętać szczególnie teraz. W ostatnim czasie mieszkańcy regionu wielokrotnie otrzymywali na telefony komunikaty ostrzegawcze związane z rosyjskimi atakami na terytorium Ukrainy. Dla osób, które nie wiedzą o zaplanowanych ćwiczeniach, dźwięk syren w środku dnia mógłby wywołać obawy, że tym razem zagrożenie dotyczy bezpośrednio naszego terenu, np. w związku z obiektem, który przekroczył polską granicę.
Dlatego apelujemy, by przekazać tę informację dalej, zwłaszcza starszym członkom rodziny, sąsiadom i osobom, które nie korzystają na co dzień z internetu. Dzięki temu czwartkowe ćwiczenia nie będą dla nikogo powodem do niepotrzebnego stresu.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.