Firma ucina wszelkie dywagacje na ten temat. - Projekt związany z technologią IGCC w okolicach Łęcznej był analizowany przez Grupę Enea, nie wszedł jednak w fazę realizacji, a rola Bogdanki w projekcie miała ograniczać się wyłącznie do dostaw paliwa - informuje czwartkowa Rzeczpospolita.
Plany rozwoju elektrowni opartej o IGCC (ang. Integrated Gasification Combined Cycle) Enea oraz Mitsubishi Hitachi Power Systems miały jeszcze w 2020 roku. Firmy otrzymały nawet zgodę od UOKiK na utworzenie wspólnego przedsiębiorcy. Jednak w sprawie nic więcej się nie działo, a sam projekt nie był rozwijany i ta sytuacja już się nie zmieni. Enea będzie realizowała plan odchodzenia od górnictwa i więcej uwagi skupi na OZE.
Temat ewentualnego zasilania elektrowni gazem z węgla nie jest jeszcze definitywnie zakończony. Być może do tematu powróci jeszcze rząd zobowiązany do tego umową społeczną z górnikami, która zakłada wygaszenie sektora węglowego do 2049.
Nasz system wykrył, że Twoja przeglądarka najprawdopodobniej zablokowała wyświetlenie treści tego artykułu. Prosimy o wyłączenie w swojej przeglądarce dodatków takich jak AdBlock, uBlock itp dla tej strony. Dziękujemy.